|
Nie ma świętości – kradzież orła w Magnuszewie. |
|
|
|
Autor: Redakcja GM
|
|
28 grudzień 2009 |
 Tuż przed Wigilią w nocy z wtorku na środę dokonano haniebnego czynu na cmentarzu w Magnuszewie. Otóż został skradziony z pomnika ogromnych rozmiarów orzeł. Miał około 2 metrów wysokości oraz ponad dwa i pół metra rozpiętości. Owa rzeźba była wykonana ze stopu brązu i stała na półtorametrowym cokole. Orzeł był symbolem bohaterstwa i męstwa poświęcony pamięci żołnierzy poległych w obronie ojczyzny w 1939 roku oraz żołnierzy poległych w 1944 roku w wielkiej ofensywie obrony przyczółka warecko- magnuszewskiego. Profanacja tego miejsca to rzecz oczywiście haniebna i potępiana przez wszystkich. Mieszkańcy Magnuszewa są zbulwersowani całym zajściem i jednocześnie zadają sobie pytania: jak mogło dojść do tego oraz kto mógł tego dokonać? Sprawcy tego czynu nie potrafili uszanować nie tylko cmentarza, ale również nie mieli szacunku dla symboli narodowych. Zniszczenie orła – symbolu polskości, nie mieści się w głowie. Dokonana kradzież to strata moralna dla całego środowiska, ale również i duża strata materialna. Urząd Gminy w Magnuszewie szacuje
straty na około 50 tysięcy złotych. Wspomniany orzeł był wykonany z
blachy, która przez złodziei została pocięta i wywieziona, jak na razie
w nieznanym kierunku. Policja prowadzi intensywne dochodzenie w tej
sprawie, sprawdza wszelkie informacje, punkty skupu złomu, aby ustalić
i schwytać sprawców tej zdumiewającej kradzieży. W tym miejscu należy
powiedzieć, że to nie była pierwsza kradzież. W przeszłości dwukrotnie
rabusie okradali tę kwaterę poświeconą poległym bohaterom broniącym
polskiej ziemi w czasach II wojny światowej. W tamtym czasie ginęły z
grobów tablice mosiężne z napisami poległych żołnierzy, które częściowo
zostały odzyskane, a sprawcy zostali złapani i ukarani. Mamy nadzieję,
że również w tym przypadku sprawcy zostaną schwytani i surowo ukarani.
Warto w tym miejscu zastanowić się, czy nie byłoby wskazane, aby
światło uliczne na terenie całej gminy było zapalone całą noc. Wtedy
złodzieje mają utrudnione zadanie, mogą być zauważeni przez
przypadkowych ludzi. Jak to się zwykło mówić okazja czyni złodzieja.
Myślę również, że urząd gminy powinien wyznaczyć nagrodę za informację
przyczyniającą się do sprawnego wykrycia sprawców tej kradzieży.
Dodatkowo funkcjonariusze policji apelują do wszystkich osób mających
informacje o losach rzeźby o kontakt z Komendą Powiatową Policji w
Kozienicach oraz Posterunkiem Policji w Magnuszewie.
Pomnik przed i po kradzieży
|